sobota, 3 grudnia 2011

sobota

Przeszłam dziś samą siebie. Calutki dzień leniuchowałam, jedyne, co zrobiłam to posprzątałam. Obecnie czekam na swego GOŚCIA :D i przy okazji szperam w sieci poszukując jakiś dobrych kawałków, które wpadną mi w ucho, a najlepiej jakby chciały porwać moje nogi do tańca :D
Mam jakieś dziwne przeczucia, że BĘDZIE DOBRZE! :-)
Widzę, że trochę Was tutaj dzisiaj przywiało, co mnie troszkę zaskoczyło :)
Coś czuję, że dziś szybko zapadnę w sen :-D

Zaraz lecę pod prysznic, później muszę zrobić pazurki i czekania ciąg dalszy.  Już nie mogę się doczekać! :))

High five!

Brak komentarzy: