sobota, 24 marca 2012

marzycielka.

Piękny piąteczek! Z Lubym od wieczora do rana, uwielbiam to!  Odsypiałam prawie do 13, później ze Szkrabem na podwórku, a obecnie W pokoju wielka rewolucja! Nadmiar ciuchów w szafie woła o pomoc.  Ponad 50 par spodni ? Zdaje się, ze to możliwe :D
Szybko się uwinę, później sprzątanie i wkraczam do kuchni! ]:->

Plany, marzenia, dużo chcenia. Razem z tym rosnące coraz bardziej pragnienie, niezłomna wiara w to, że się uda. Same rozmowy na tematy te, które przechodząc mi przez myśl przyprawiają mnie o dreszcze.
Nie ma rzeczy niemożliwych, są tylko trudne do osiągnięcia i zdobycia!
Aż trudno uwierzyć w to, że jedna osoba potrafi tak ubarwić czyjeś życie, a wszystkie marzenia, cele stają się tymi realnymi!

Brak komentarzy: