środa, 5 marca 2014

Tabata


Dziś zrobiłam trening pośladków, brzucha, pierwszy dzień wyzwania za mną, a wieczorem Tabata. Najbardziej przypadły mi do gustu 3 treningi (wykonałam dziś jeden), dałam z siebie 100%, po prostu morderca!




Teraz czas na odpoczynek.
Dobranoc :)

Brak komentarzy: