niedziela, 9 marca 2014

króciutko

Cześć :-)
Na gali było świetnie. Jeżdżąc z chłopakiem na jego zawody, a porównując wczorajszą galę różnica jest, bo wszystko było zrobione na tip top. Począwszy od prezentacji zawodników, kończąc na samych walkach. Więcej szczegółów jutro :)
Sama nie robiłam tam zdjęć, sprzed wyjścia również nie mam, ale stój, w którym się pojawiłam jest na zdjęciu w poprzedniej notce.
Dziś zrobiłam lekki trening, jutro tylko pośladki z Mel B i Tabata + trening push-ups, squats i może coś jeszcze. Wychodze jutro z domu o 7, a wracam dopiero przed 21 :(
A co u was? :) Jak treningi?



Brak komentarzy: