piątek, 13 lipca 2012

poranek

(Jak na razie) - Dzień dobry!
Jest po 6, piękne,bezchmurne niebo, świecące słońce. Wakacje, a ja już na nogach. Kto rano wstaje temu.. Pan Bóg daje.. podobno :D
Z racji tej, że nie przespałam większej części nocy, od 4 marnie mi to szło, więc  po dwóch, kolejnych już godzinach męczenia się zebrałam się w sobie i wstałam, by jakoś dobrze spożytkować czas, a co! :-) 
o , i już mam kolejny plan na wakacyjne poranki! Że też wcześniej mi to nie przyszło do głowy :D

A teraz powolutku zacznę robić tak, aby wszystko doprowadzić do ładu, bo jak na razie... szkoda gadać!



" Jeśli sam w siebie nie uwierzysz, nikt inny w Ciebie nie uwierzy. "



1 komentarz:

miss-dehydrated pisze...

nie załamuj się, następnym razem na pewno się uda, musisz myśleć pozytywnie, chociaż pewnie teraz to trudne. A nie powinnaś mieć możliwości poprawy? Bo z tego co wiem jeśli najedzie się na linię to przysługuje Ci poprawka, nawet jeśli Ci zgasnie na luku to tez, to samo no jeslibys zapomniala o hamulcu awaryjnym.